Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Blog > Komentarze do wpisu
Mamusia ''The Heart Family''

Dzisiaj na tapecie moja cudna mamusia z The Heart Family Mom and Dad. Tatusia nie posiadam, może kiedyś zakupię. Nie wiem dokładnie, która to edycja mamusiowa. Bardzo podoba mi się jej mold, który dzieli z inną lalką Mattela- Jazzie. Jazzie to również lalka na mojej liście życzeń. Mold Jazzie i mamy jest taki świeży i radosny, aż się sama buzia do niej śmieje :D Zdjęcia nie najlepsze, ale aparat szlag trafił i wspomogła ten czyn moja córeczka, a teraz robię zdjęcia telefonem. Trzeba sobie radzić. Nie przedłużając zbytnio, oto mamusia na wakacjach :) 

Heart Family mom

Heart Family mom

Heart Family mom

Heart Family mom

Uwielbiam na nią patrzeć, gdy tak siedzi uśmiechnięta na mojej półce :) A tak poza tematem, to ostatnio zrobił się szał na Shibajuku girls. Byłam, pooglądałam, ale zniechęca mnie trochę wyraz twarzy, taki niewyrażający w sumie niczego. Za tę kwotę, którą musiałabym na jedną z Shibajuku wydać, mam 4 monsterki, plus chyba z 200 guziczków do lalczynych ubranek. Zakupiłam na naszym portalu aukcyjnym MH ciemno-szarą kocicę  i kamienną dziewczynę ze skrzydłami Rochelle Scaris Upioryż oraz Robbecę steam i Cleo czarnowłosą. Na te dwie ostatnie jeszcze czekam. No i bardzo chciałabym upolować taniej myszkę MH. Może się uda. A moje Tangkou Rose i Iris, też czekają na swój moment. Teraz szyją się dla nich ubranka, tylko te nieszczęsne guziczki... Na razie siedzą na półce i maja zakaz ruszania się, ponieważ wszędzie mają powbijane w stroje szpilki :P Na razie są tylko przymiarki, ale niedługo wyjście w plener :)

tangkou szyjemy

Bardzo żałuję, ze nie mam bloga na blogspocie. Tu mało kto zagląda, ale to może przez to, że mało piszę? Pozdrawiam tych, co jednak tu zaglądają :D

wtorek, 10 stycznia 2017, mamidana
Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia.

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/01/10 20:36:20
Wydaje mi się, że moja mamusia to Mamusia z zestawu "Mom and Baby", nawet włosy miała tak ułożone, gdy do mnie dotarła :)
-
2017/01/10 21:39:18
na seriach nie znam się kompletnie -
ale jak piszesz - sama gębula się doń
uśmiecha - cudna jest bez dwóch zdań!

i trafiła Ci się z trzeźwym wzrokiem jak na te
lalkowe wakacje mamuśka - sporo w necie
widzę tych ślicznotek z oczkami jakby mocno
wyblakłymi od tęsknego wypatrywania męża,
ukochanego, kogokolwiek :)))

co do szajbusek - tak, mają dość specyficzny
wyraz pyszczka - ale pullipki, choć uważane
za słodkie - mają jakąś cwaność w sobie, co
skutecznie mnie hamuje przed zaproszeniem
ekskluzywniejszych kuzynek szajbusek - zaś
te panienki z Australii - niosą w sobie ogrom
psotności, radości i jakiejś łagodności...

co do guziczków - napisz, proszę, gdzie kupujesz,
w jakich ilościach i cenie łącznej (z przesyłką) -
dziergam setki ciuszków - ale jak dotąd ratowałam
się koralami typu "perełki" - punkt ze sznurami
pereł zlikwidowano mi i jestem w kropce - a nawet
w kałuży bezradności i beznadziei...
-
2017/02/21 10:58:35
A może dlatego mało kto zagląda, bo tak trudno się dostać?
Nijak mi Twój adres nie chciał wejść, aż wreszcie dziś wykasowałam w adresie www i http i wpisałam samą nazwę duperelos.blox.pl i wreszcie się udało. Może napisz w swoim profilu, że tak trzeba robić, będzie więcej wejść. :)
pozdrowienia!