Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
piątek, 16 września 2016
Laguna

Dzisiaj garstka zdjęć Laguny. W nowym stroju i czasem bez. Niestety czapeczka tylko do zdjęć. Musiałam "odklejać" włosy Laguny, bo po letnich upałach na jej włosy wypełzł z czeluści jej głowy klejoglut masakryczny. Jeśli waszym lalkom również ta choroba doskwiera, polecam tutorial Beaty Pariflory z blogu pariflora.blogspot.com :) Jedyna moja modyfikacja to proszek - Sofin global - do prania firan i zamiast płynu do płukania- odżywka z Garnier Fructis,wzmacniajaca do włosów bardzo zniszczonych, Goodbye Damage. Z prostej przyczyny, to miałam w domu :D Ale podziałało pięknie, tak więc POLECAM :) A tu zdjęcia mojej jeszcze nie odświeżonej dziewczyny, jak widać gorąco było :) Strój typowo wakacyjny. Nie szkodzi, że już prawie jesień. 

Laguna

Laguna

Laguna

Laguna

Laguna

Na czarno-białych zdjęciach też ślicznie wygląda.

Laguna

Troszkę lalczynej golizny, kto nie chce oglądać niech zakryje oczyska :D

Laguna

Laguna

Laguna

Laguna

Laguna

Laguna -Widmo :)

Laguna

No i tyle na tę chwilę. Jak tylko znajdę chwilę, postaram się nadrobić zaległości. Przez miesiąc laptop był w naprawie i trochę mi się nazbierało :)



poniedziałek, 22 sierpnia 2016
1. NA KANAPIE mini komiks :)

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

na kanapie

W mini komiksie udział wzięły dwie psiapsiółki z kanapy- Julka i Lagoonka. A już niedługo sesja zdjęciowa Julki ze wsi czyli: Ghoulia Yelps na ludowo :D

środa, 13 lipca 2016
Oczekiwanie na gościa :)

Wróciłam wcześniej z wycieczki, ponieważ dzisiaj ma przyjechać do mnie nowa koleżanka :)

nowa

Trochę się zmęczyłam, położę plecak na podłogę.

nowa

A może chwilkę poleżę, nogi tak mnie bolą.

nowa

Ściągnę buty, bo niewygodnie. A może się chwilkę zdrzemnę. 

nowa

Nieeee, nie dam rady zasnąć. Taka jestem podekscytowana.

nowa

Chyba jednak wstanę.

nowa

To czekanie mnie wykończy. Kiedy ona w końcu przyjedzie?

nowa

O! Ktoś puka do drzwi? Czyżby to w końcu Ona?

nowa

Nareszcie jest! Przyjechała! Moja nowa koleżanka z Mangustowa :) 

nowa

Tak się cieszę, że jesteś! Usiądź obok mnie, musimy się lepiej poznać.

nowa

Już rok czekam na nową koleżankę, nareszcie nie będę sama :) Myślę, że się polubimy, Iris :D

nowa

Tak cieszyła się dzisiaj z nowej koleżanki Róża :) Już nie będzie samotnie siedziała na kanapie. Teraz ma przyjaciółkę Iris, która była kiedyś Skrzatem :)

czwartek, 07 lipca 2016
Sunsation Christie <3

W końcu ją znalazłam. Po długich poszukiwaniach, przegrzebaniu internetu, okazało się, że moja czarnulka to Sunsation Christie 2002 :) Sprzedawane były w przeźroczystych plastykowych torebkach z uszami, z lotionem przeciwsłonecznym factor 30 :) Na Google można zobaczyć piękniejsze fotki. Head mold Asha 1990. Tu zdjęcie z archiwum e-bay:

sunsation christie

Tak więc Krystyna powinna mieć pasiasty strój do opalania, ale nie ma, może kiedyś się uda upolować na Allegro. A tu moja Krysia, na plaży:

sunsation christie

Taki żart z zeszłego roku :D

Leigh-Anne

Dzisiaj zdjęcia Leigh-Anne. Dotarła do mnie w pudełku, nie otwieranym ale za to brudnym, pogniecionym i klejącym.

leigh-Anne doll

leigh-Anne doll

Jako, że musiałam ją szybko obejrzeć, to wyjęłam ją z pudełka. Oto ona, "na ściance":

leigh-Anne doll

i na ścianie :)

leigh-Anne doll

leigh-Anne doll

Lalka ma ograniczone ruchy, nie zgina rąk i nóg. Posiada w ramionach i biodrach stawy kulkowe. Stopy duże, nie do szpilek i nie całkiem płaskie, jej buty są na koturnie. Ma ładne ubranko, było pozszywane delikatnie ze sobą. 

leigh-Anne doll

Tu porównanie i inną moją czarnulką, nawet fryzury mają takie same. Widać, że Leigh-anne jest ciut niższa, ma krótsze nogi, mniej zarysowane ciało, nie ma pośladków na przykład :)

leigh-Anne doll

leigh-Anne doll

Lalki obie wyprodukowane w Chinach. Leigh-Anne naprawdę jest masywna, ciężka, taka lala nie do zdarcia :) Tu plecki Leigh-Anne:

leigh-Anne doll

A tu plecki Barbie:

barbie czarna

A na koniec portrety moich dziewczyn: 

leigh-Anne doll

barbie czarna

Śliczne :) Sztywne ale śliczne :D Do dziś nie wiem dokładnie, jak nazywa się moja czarnoskóra barbie, znajdowałam podobne ale z takim kolorem makijażu nie znalazłam. Może ktoś wie? Nie wiem, czy strój oryginalny, ale pasuje jej bardzo.

Edit: Barbie oryginalnie miała proste włosy, loki zrobiłam jej ja :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18