Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Tagi
czwartek, 30 grudnia 2010
robię i robię...

i nic nie widać... Mąż wyniósł mi z domu akumulatorki od aparatu i nie mogę pokazać co robię. A skończyłam swoje mitenki, szalik dla mamy i zaczęłam robić chustę na drutach :) Początki były trudne ale nie jest to całkiem niemożliwe do zrobienia nawet bez wzoru :) I jeszcze zrobiłam kartkę xxx z okazji urodzin-narodzin Dominiczka :)

Tak więc, (wszystko) do zobaczenia już wkrótce :)

18:53, mamidana , życie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 grudnia 2010
i znowu druty :0)

Hmmm nie mam dzisiaj weny do pisania. Rano zmarzłam w pracy bo wysiadł mi grzejnik, paluszki mi zlodowaciały i nawet mitenki, które zrobiłam, nic nie pomogły. A to dlatego, że od razu powędrowały do Ani :P A tak wyglądały zanim znikły z mojego horyzontu:

mitenki ani

a tak w czasie przymiarki na mojej grabce:

mitenki ani1

 

A teraz robię drugą parę, w kolorze śliwkowym. Dla siebie :) I nawet jedną mam już zrobioną a drugą troszkę zaczętą. Jak dobrze pójdzie to jutro skończę. No i chyba będę zmuszona wziąść się za tę nieszczęsną czapkę dla męża... Tę, którą muszę spruć, chociaż cztery razy ją już zaczynałam i nawet z sukcesem skończyłam... A jak mi pięknie wyszły śnieżynki wrabiane, no cud malina.... Ale wyszła za duża a małżonek niestety nie ma łba jak słoń ;D Usiłowałam cholerę jakoś dopasować ale nie poszło. Za to jak pięknie rypła o ścianę- bezcenne wrażenie zemsty trochę ukoiło me skołatane nerwy :) A tak pozatym całym drutowaniem, to dzisiaj oddałam do adopcji naszego papuga Lotka, mama okazała się być uczuloną na niego i trzeba było drania komuś dać. Dzisiaj przyszły dwie panie i zabrały go do nowego domku. Trochę mi żal, jednak się człowiek do gadziny przyzwyczaił.

lotek

Mam nadzieję, że będzie mu w nowym domu dobrze, niestety nie mógł u nas zostać.

Tagi: mitenki
20:09, mamidana , drutami
Link Komentarze (6) »
niedziela, 12 grudnia 2010
i troszku świątecznie :)

I żeby nie było, że tylko druty i druty...   :D    ...to zrobiłam dwie karteczki z hafcikami, takie małe nic:

kartka z mikołajem

kartka z mikołajem1

kartka z mikołajem2

kartka z łosiem

kartka z łosiem1

Karteczki miałam z jakiegoś zestawu gazetowego, obrazki haftowałam na białej kanwie niewiadomego pochodzenia muliną Ariadną. Nie umiem zrobić ładniejszych zdjęć, bo te kartki są lustrzano-błyszczące, ciemnobłękitna i czerwona a w domu ciemnawo bo juz wieczór. Ozdobiłam jak umiałam, a że umiem niewiele to niewiele ozdabiałam :) Między innymi skromnie takimi wstążeczkami, które pojawiły się w naszym sklepie :)

wstążki

I uwierzcie mi, bardzo się cieszę, bo do tej pory nie było o nich co pomarzyć. Jeszcze chciałabym tam znaleźć wstążki na zakładki z aidową wstawką, ale cóż... nie można mieć wszystkiego.

A w temacie drutowym mam zaczętą po raz 4 czapkę dla męża:

czapka

i może uda się ją skończyć, kto wie... Za to komin dla szwagra okazał się być strzałem w dziesiątkę więc się cieszę :D  Idę dychać bo od jutra zaczyna się sezon przedświąteczny i przewiduję wzmożony ruch w sklepiku.

środa, 08 grudnia 2010
sprostowanie :)

Ponieważ wszyscy myślą że kominek jest na szyję :D Wyjaśniam sytuację, kominek jest na głowę :D Szwagier ma na głowie dredy i temu zamiast czapki ma kominek, coby mógł sobie te dredy wypuścić luzem na czubku głowy :) A pozatym wszystko się zgadza ;P Jak się uda to w łikend zrobię zdjęcie jak to wygląda.

19:33, mamidana , drutami
Link Komentarze (2) »
wtorek, 07 grudnia 2010
kominek :P

Dzisiaj szybciutko, pokazuję kominek zimowy zrobiony dla męża mojej siostry, jeszcze nie wiem czy dobry, ani czy się spodoba. Zamówienie złożone w zeszłym roku, fotka zaginęła i wyszło to co wyszło :P Jak będzie niedobre to zrobi się inne :D

komin rasta

Kolory włóczek są soczyste, nie wiem jak na zdjęciu ale w oryginale ładne. Już mam w planach wielką czapę w tych kolorach tylko muszę włóczek dokupić bo miałam tylko małe kulki :) Pozdrawiam wszystkich czytających :D

 
1 , 2