|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam i podziwiam :)
Od kuchennej strony
Tagi
|
Wpisy z tagiem: kostka
czwartek, 11 marca 2010
Miłe słowa :)
Na wstępie tej notki chciałabym podziękowac za miłe komentarze, pierwsze w moim życiu :) Naprawdę ich czytanie sprawiło mi dużo przyjemności, pozatym byłam bardzo zaskoczona tym, że ktoś wogóle tu zagląda. Mam już 5 lat bloga na onecie ale tam nikt nigdy mi nie napisał wogóle komentarza, nie mówiąc już o tak miłym jak te, które przeczytałam dzisiaj. Cieszę się ,że podobają się wam moje wypocinki :) Prawie wszystkie blogi w moich zakładkach czytam już od około 2 lat ale dopiero teraz mogę z wami pisać :) Muszę zacząć i u was składac dowody mojej cichej obecności. Czytam tyle ciekawych blogów, tworzonych przez super kobietki, że nie mam nawet czasu wyrazić podziwu dla waszych prac :D Wczoraj udało mi się wypocić drugą kostkę, dla mojej przyjaciółki Ani. Tu w kawałkach:
A tu w całości:
A tutaj juz w pudełkach wyprodukowanych przeze mnie, z czego jedna kostka weszła do pudełeczka na styk a druga na wcisk :D Wzory do tych dwóch kostek wynalazłam w necie ale troszkę jak zwykle przystosowałam według swojego widzimisię :) Natomiast auteczka są tylko i wyłącznie mojej wczorajszo-wieczornej produkcji, wymuszonej takimi malutkimi kawałkami kanwy że nic wiekszego by się nie zmieściło. Jak mus to mus :) Wszystko trzeba wykorzystać do końca. Za to wyrysowałam sobie tyle wzorów 6x6 krzyżyków, że spokojnie mogłabym parę kostek jeszcze zrobić tylko nie mam zbytnio na czym.
A to jest auteczkowe maleństwo - dla mojego męża. Zrobiłam dzisiaj, chyba chorowanie mi w jakiś szczególny sposób dobrze robi :)
i szczegóły:
Samo haftowanie to jeszcze pikuś, chociaż kółka sprawiały trochę kłopotu. Za to zszycie wszystkiego do kupy, no to już masakra w takim mini rozmiarku :D A najlepsze było to, że mąż wolałby motory zamiast autek ale jeszcze motorów nie narysowałam, hahah. Ma chłop wymagania. Pozdrawiam czytające ;)
wtorek, 09 marca 2010
Kostka
Jako, że została mi już wręcz minimalna ilość kanwy, wystarczyło mi na taką niedużą kostkę, którą zaczęłam w grudniu ale skończyłam dzisiaj :) Jej boki mają po 4,5 cm długości. Będzie prezentem dla mojej siostry ;D Tak wyglądała jeszcze rano:
a tak wygląda teraz:
na żywo wygląda jeszcze ładniej :) Mam w planach zrobić jeszcze jedną dla drugiej "siostry" ale chyba będzie trochę mniejsza bo naprawdę nie mam z czego tylu jednakowych kwadracików zrobić. Nie mam jak jechac do sklepu z materiałami, chyba sobie zamówie kanwę na allegro. Jednak na Allegro kanwa jest droższa w porównaniu z cenami w sklepach. Trudno, odżałuję te pare złotych więcej, może zamówię w różnych kolorach? Do tej pory używałam tylko białej, ale widzę, że dziewczyny używają kolorowych kanw i efekty przechodzą moje najśmielsze oczekiwania. |