Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Tagi

Wpisy z tagiem: Hello Kitty

piątek, 19 listopada 2010
czapki i szaliki czyli zimowo mi :)

Przez ten tydzień, kiedy mnie tu nie było, produkowałam czapki i szaliki. Mam teraz mały komfort spokojnej pracy siedzącej i nudzącej się, więc dziubię czym popadnie :) A takie to czapki i szaliki wydziubałam w czasie codziennych posiedzeń, przy lodowatej kawie.

Czapka i szalik - baktus młodszego, w kolorze granatowo-niebieskim:

czapka i szalik

czapka i szalik1

Czapka i szalik dla starszego, w kolorze waniliowo-popielatym:

czapka i szalik2

czapka i szalik3

I trzeci zestaw, biało-różowy; czapka i szalik - baktus dla dziewczynki, prezentuje młodszy ;P

czapka i szalik4

czapka i szalik5

Nooo, poszalałam jak na moje możliwości :)

A oprócz tego w ramach próby dziania szydełkiem tunezyjskim zrobiłam sobie skarpetkę na telefon:

na telefon

i na "szybki" prezent, mam nadzieję, że już ostatnią -  hello kitty dla Roksanki:

hello kitty16

hello kitty17

A dzisiaj zabrałam do pracy pełną reklamówę włóczek, w przeróżnych kolorach i już, już miałam coś zrobić i co? No normalnie dopadła mnie niemoc twórcza... Zaczęłam sweterek, sprułam. Zaczęłam szalik, sprułam. Schowałam druty, gazetki, włóczki. Zrobiłam sobie kawę, która zaraz mi ostygła na ice cafe. Pochłonęłam pyszne ciacho i wyciągnęłam włóczki i szydełko :) Teraz robię kwadraty kolorowe na narzutę afgańską albo cośkolwiek w tym stylu. Mam już całe 5 kwadratów :D hahah. Lepsze to niż nic, coś muszę robić bo inaczej się zanudzę. Pozdrawiam wszystkich i lecę poczytać co u was :) 

poniedziałek, 08 listopada 2010
Ostatnia Hell Kitty >:P

Aneladgam: ten szalik naprawdę jest prosty, ja nabrałam sobie 100 oczek potrójną nitką, tak żeby było grubo, i przerabiałam około 25 rzędów albo może 30 już nie pamiętam. Cały czas tak samo, a zakańczanie pokazałam na zdjęciach :) Zawsze mogę wytłumaczyc jeszcze raz, jakby co.

haftka54: nic tylko spróbować zrobić :)

 

A ja dzisiaj skończyłam trzecią Hell Kitty, i to naprawdę jest diabelska Kitty, bo robię ją już tak długo, że sama nie wiem ile. Ale jest i oto ona:

hello kitty15

trochę inna od poprzednich bliźniaczek ale to w ramach zabijania nudy :)

Zaczęłam też inny szalik, ale nie wiem czy skończę, jest strasznie monotonny w robieniu :P

Jeśli jednak skończę to napewno się pochwalę. No chyba, że zacznę coś innego... Ja to mam galopujące myśli, hehehe.

piątek, 08 października 2010
Projekt Hello Kitty - zakończony :)

W końcu skończyłam wczoraj w nocy drugiego z zamówionych kociaków. Musiałam się pomału streszczać bo limit czasu się kończył. Siedziałam sobie i zasuwałam szydełkiem aż dymy szły :) Sesja zdjęciowa była krótka bo w nocy to raczej kiepsko zdjęcia wychodzą, tak więc tu jest druga Kitty, w trakcie robienia:

kitty1

A tu pierwsza, która pozowała w czasie gdy druga była jeszcze w połowie nie skończona:

kitty2

kitty3

A tu już obie damy razem:

kitty4

Dzisiaj je zaniosę do oceny, czy dobre czy nie. Mi się podobają :) Szczerze mówiąc, to aż żal mi je oddawać, tak fajnie razem wyglądają. Wzór wymyślony samodzielnie, wygląd podpatrzony na necie. Obie damy mają po 23 cm wzrostu. Wczoraj wyszukiwałam różne fajne misie na szydełko i już się zastanawiam co dalej robić :) Wszystkie mi się podobają i nie mogę się zdecydować.
Igła na razie poszła w kąt, zraziłam się trochę do Arki noego, kolory coś mi nie pasują i odechciało mi się kończyć. Może jakiś inny wzór wyszukam. Pomyślę, a na razie coś innego dla odmiany porobię. Może książkę poczytam? Mam zaczętego " Ullisesa" Joyce'a i nie mam kiedy się za niego zabrać. Dziękuję za wszystkie tak miłe komentarze i pozdrawiam :D