Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Tagi

Wpisy z tagiem: barbie

piątek, 10 marca 2017
Dzień spódniczki :D

Co dzień jest jakiś dzień. Dzisiaj po obiedzie fejsBuk poinformował mnie łaskawie, że dzisiaj jest #skirtday :)

No i w sumie to dobrze, wpasował się ten skirtday w mój dzisiejszy post jak znalazł. Albo odwrotnie, dzisiejsze bohaterki postu wpasowały się w skirtday :) Moje świeże, jak poranne bułeczki prosto z piekarni, dziewczyny z szarego pudełka, doczekały się otwarcia w późnych godzinach nocnych.

Fashionistas

Nie wyjmowałam ich wczoraj z pudełek. Muszę powiedzieć, że tak ładnie wyglądały zapakowane w swoje pudełeczka, że aż przeszło mi przez myśl, by je w nich zostawić. Aleeeee niee, nie mogłabym im tego zrobić. Dzisiaj na spokojnie rozpakowałam te wszystkie zabezpieczenia i żyłki. Dziewczyny naprawdę są śliczne :) Dobrze, że nie wszystkie Fashionistki mi się podobają, bo chyba bym się puściła z torbami prosto pod most :) W sumie bardzo ograniczyłam moje chciejstwo, ale grubcie tak mnie urzekły, że jeszcze jakąś ściągnę pod swój dach. Dzisiaj mało zdjęć, niestety córa jak zwykle wyczuła, że fotki się robią, no i po zdjęciach... Teraz w dzień mało kiedy śpi, a nocą to bida z nędzą zrobić zdjęcie. Ale koniec marudzenia, oto moje nju girls in da hałs :D Dziewczyny w sukienkach:

Fashionistas

Fashionistas

Muszę powiedzieć, że odkryłam czym się kieruję w wyborze barbiowatych. A mianowicie, lubię oszczędny makijaż, najbardziej naturalny jaki może być. Żadne tam brokaty bądź też niebieskie, krzykliwe cienie. I szminki żarówiaste, też nie lubię. Nowe dziewczyny wyglądają bardzo naturalnie i takie mi się podobają. Ale nie mówię, że Wam nie mogą się podobać inne dziewczyny, z innym makijażem bądź strojem :) Więcej zdjęć nowinek jak uszyję im nowe ubrania. A propo ubrań, kupiłam dwa oryginalne Mattelowskie zestawy butów Barbie. Jedne niby na grubcię i zwykłą a drugie na mini i wysoką, czy jakoś tak. Miałam nadzieję, że będą pasowały na grubinkę moją ale beret. Przeliczyłam się. Tylko jedne sportowe buciki w kolorze różu pasują... No i co to za zmiana, z białych tenisówek na różowe... Jestem zawiedziona, bo nie mam butów na płaskie stópki. Chyba Kuleczka zostanie skazana na tenisówki. Może coś wymyślę... Jakie buty pasują na płaskodużostope Grubinki?

czwartek, 09 marca 2017
Światowy Dzień Barbie

No i proszę, byłabym przegapiła takie wielkie święto :) Dobrze,że w wolnej chwili wpadłam na blog Szarej Sowy bo nawet fejsBuk nie poinformował mnie zawczasu. Ale zdążyłam zrobić parę fotek moich Barbar przed zgaszeniem światła. Wybaczcie jakość tych produkcji. Jak zawsze towarzyszyła mi córeczka, która skacze koło mnie i "pomaga" jak potrafi, więc zdjęcia niezbyt ostre. Tym bardziej, że telefonem robione :D My first Barbie 1980 oraz piękna blondyna w chłodnych blond lokach, niestety niezidentyfikowana przeze mnie do tej pory. Ta dam! oto Basia i Barbara:

Basie

Basie

Basie

Basia <3

Basie

Basie

Barbara <3

Basie

Basie

Taki mały spamik zdjęciowy się mi zrobił. Ale to dla tej przyczyny, iż w pewnym szarym pudełku czekają na mnie dwie jakże wyczekiwane przeze mnie dziewczęta. I zżera mnie ciekawość i ekscytacja. Ale jak powiedziałam mężowi, trzeba sobie dawkować przyjemności, bo muszą na długo starczyć :D Zostawiam was z ostatnim zdjęciem moich dziewczyn, które poszły już balować z okazji urodzin. I lecę do mojego tajemniczego pudełka :D

Basie

PS. Czy one nie są piękne? Każda inna a obie uwielbiam :)

wtorek, 10 stycznia 2017
Mamusia ''The Heart Family''

Dzisiaj na tapecie moja cudna mamusia z The Heart Family Mom and Dad. Tatusia nie posiadam, może kiedyś zakupię. Nie wiem dokładnie, która to edycja mamusiowa. Bardzo podoba mi się jej mold, który dzieli z inną lalką Mattela- Jazzie. Jazzie to również lalka na mojej liście życzeń. Mold Jazzie i mamy jest taki świeży i radosny, aż się sama buzia do niej śmieje :D Zdjęcia nie najlepsze, ale aparat szlag trafił i wspomogła ten czyn moja córeczka, a teraz robię zdjęcia telefonem. Trzeba sobie radzić. Nie przedłużając zbytnio, oto mamusia na wakacjach :) 

Heart Family mom

Heart Family mom

Heart Family mom

Heart Family mom

Uwielbiam na nią patrzeć, gdy tak siedzi uśmiechnięta na mojej półce :) A tak poza tematem, to ostatnio zrobił się szał na Shibajuku girls. Byłam, pooglądałam, ale zniechęca mnie trochę wyraz twarzy, taki niewyrażający w sumie niczego. Za tę kwotę, którą musiałabym na jedną z Shibajuku wydać, mam 4 monsterki, plus chyba z 200 guziczków do lalczynych ubranek. Zakupiłam na naszym portalu aukcyjnym MH ciemno-szarą kocicę  i kamienną dziewczynę ze skrzydłami Rochelle Scaris Upioryż oraz Robbecę steam i Cleo czarnowłosą. Na te dwie ostatnie jeszcze czekam. No i bardzo chciałabym upolować taniej myszkę MH. Może się uda. A moje Tangkou Rose i Iris, też czekają na swój moment. Teraz szyją się dla nich ubranka, tylko te nieszczęsne guziczki... Na razie siedzą na półce i maja zakaz ruszania się, ponieważ wszędzie mają powbijane w stroje szpilki :P Na razie są tylko przymiarki, ale niedługo wyjście w plener :)

tangkou szyjemy

Bardzo żałuję, ze nie mam bloga na blogspocie. Tu mało kto zagląda, ale to może przez to, że mało piszę? Pozdrawiam tych, co jednak tu zaglądają :D

sobota, 10 grudnia 2016
Wycieczka do lasu

Dzisiaj będą fotki plenerowe. W ubiegłą niedzielę była piękna pogoda, co prawda zimno jak fiks ale była ze mną gorąca dziewczyna :) Sam widok jej płomiennej, słonecznej czupryny rozgrzewał z daleka. Zdjęcia mi się udały, jestem zadowolona. A teraz taka mała zagadka: Kim jest moja modelka? Kto zgadnie? Zdjęcie jej poprzedniego wcielenia dodam w następnej notce :) A teraz, przedstawiam moją dziewczynę , która w końcu doczekała się wyjścia z ukrycia na świat. Oto Złotowłosa na spacerze:

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa

złotowłosa


czwartek, 07 lipca 2016
Sunsation Christie <3

W końcu ją znalazłam. Po długich poszukiwaniach, przegrzebaniu internetu, okazało się, że moja czarnulka to Sunsation Christie 2002 :) Sprzedawane były w przeźroczystych plastykowych torebkach z uszami, z lotionem przeciwsłonecznym factor 30 :) Na Google można zobaczyć piękniejsze fotki. Head mold Asha 1990. Tu zdjęcie z archiwum e-bay:

sunsation christie

Tak więc Krystyna powinna mieć pasiasty strój do opalania, ale nie ma, może kiedyś się uda upolować na Allegro. A tu moja Krysia, na plaży:

sunsation christie

Taki żart z zeszłego roku :D

 
1 , 2