Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Tagi

Wpisy z tagiem: jade

środa, 08 marca 2017
Dzień kobiet :)

Dzisiaj z okazji święta wszystkich kobiet, dziewcząt i dziewczynek, życzę Wam i sobie, Wszystkiego Najlepszego :)

Za moje dziewczyny życzenia składa delegacja, wciąż jeszcze niepełna, Little Mix :D 

Little mix dolls

Po kolei, wystąpiła dzisiaj Ania:

Ania Leigh-ann

Następna była moja nowa dziewczyna w stadku, Perri:

Perri

Oraz moja Jadzia:

Jadzia

Wszystkie dziewczyny Little Mix są naprawdę fajne, pomimo sztywnych ciałek nie są sztywniarami :) Bardzo je lubię za to, że nie wyglądają z buzi jak Barbie, są takie bardziej wyraziste w odbiorze :) 

PS. Kto wie, czym usunąć barwnik z pasteli suchych? Jadzia miała brzydkie usta w kolorze pomarańczowo-różowym, więc je zmyłam i pomalowałam je suchymi pastelami Kooh-i-noor. Wiem, że głupio zrobiłam, bez bazy żadnej, bez lakieru... No ale jak zauważyłam, że ten barwnik rozlazł się poza usta, to szybko zmyłam, ale już wżarło się w gumę naokoło ust. Teraz Jadzia ma beżowe usta malowane lakierem, te kolor mi się podoba, nie daje po oczach, tylko te nieszczęsne przebarwienia... Może ktoś ma jakiś pomysł? A jak nie, to trudno. I tak ją kocham :D

czwartek, 27 października 2016
Nowe nabytki

Dzisiaj będzie bez zdjęć. Mam rozpoczęte kilka lalek ale każdej czegoś brakuje. Czekoladowowłosa silkstonka ma uszytą nową sukienkę ale nie ma butów, boso nie chce pozować. Pocahontas zmieniła sfilcowane resztki owłosienia na nową fryzurę, ale z kolei nie posiada jeszcze docelowego stroju. Nowy nabytek - Jade z Little mix dostała tymczasowe ubranie, ponieważ dotarła do mnie goła jak święty turecki, za to włosy ma w bardzo dobrym stanie :) Jade kosztowała mnie 5 złotych plus przesyłka. Gratis dostała się do koperty Hay Lin z Witch, firmy Giochi Preziosi, z takim kołtunem na głowie, że zastanawiałam się jak można zrobić takie dredy lalce? A jednak można. Po wyczesaniu dwóch garści witchowego runa i wrzątkowaniu, jej włosy udało się zebrać do kupy i uczesać w dwa warkocze. Przynajmniej ładnie wygląda :) Zdjęcia zrobię jak córka mi pozwoli :D Bardzo jej się "wrózecka" podoba.