Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli jakieś zdjęcie nie jest moją własnością, jest to wyraźnie zaznaczone w tekście i zostaje podany link do właściciela zdjęcia. Nie kradnij Szanuj pracę innych
Tagi

Wpisy z tagiem: koszykowa

wtorek, 30 marca 2010
do koszyka :)

No i udało mi się skończyć pierwszą z zaczętych prac :) Serwetka do koszyka prezentuje się tak:

serwetka do koszyka

A tak w koszyczku:

serwetka do koszyka1

a takie zajączki są na tejże serwetce:

zajączki

Serwetkę uszyłam wg wzoru z marcowych "Haftów Polskich" z tym, że zamieniłam haft magnolii na bardziej jajoświateczny :) W sumie tak jak widać: serwetka w miarę ładna, inna a jak prosta do uszycia to szok. Potrzeba do niej 5 kwadratów około 20-21 cm szerokości, ja mam na 20 cm. Trzeba je obszyć ściegiem zygzakowym by się nie strzępiły. Cztery obcinamy po rogach i obszywamy koronką, jedną krawędź zostawiamy nieobszytą. Ja dałam bawełnianą koronkę, na takiej wielkości kwadraty wychodzi 3 metry. Do kwadratowego kawałka kanwy doszywamy na środkach każdego boku po jednym kawałku kanwy obszytej koronką, częscią bez koronki, prawą stroną do prawej. A następnie rozkładamy serwetkę i brzeg kwadratowego kawałka stębnujemy wzdłuż obwodu, podwijając brzeg tak jak się układa - pod spód. I tyle. Nawet bez haftu wygląda oryginalnie. Ja haftowałam na koniec, bo chciałam wzór dopasować do wysokości koszyczka. Za duży wzór mógłby nie być cały widoczny. Wszystko zależy od tego,jak wysoki koszyk macie. W gazetce piszą, że serwetka pasuje na koszyk okrągły ok 26 cm średnicy, ja mam koszyk owalny 28x21 i też jest ładnie :) Jak widac ;P

A wogóle to siedzę w domu bo mniejszy znowu jest chory, właśnie niedługo jadę z nim do lekarza. I mam zamiar zabrać się za czajniczki, muszę chociaż ten górny napis dokończyc bo to taka moja zmora. Już się nie mogę doczekać samych czajniczków, wolę wzory kolorowe, niz ciągle jednostajne jak ten napis. Tyle mam dopiero, a jakie już zmiętolone :) czajnikiKolory niektóre ma dobrane na oko, z powodu, o którym pisałam wcześciej. Mam nadzieję,że wyjdzie w miarę spoko. A niespodzianki dla jednej babeczki nie pokażę, dopiero jak skończę i oddam do użytku :) Mogłaby tu zaglądnąć i byłyby nici z niespodzianki. Mam jeszcze zamówienie na obrazek komunijny ale to dopiero w przyszłym miesiącu. Chyba, że zrobię wcześniej dla siebie, bo też się wybieram, nawet na dwie komunie. W tym roku jakiś wyjątkowy urodzaj z tymi uroczystościami. Idę ubierac małego, bo w piżamie raczej go nie powiozę do przychodni :D